Baza wiedzy

Jak znaleźć rurę z wodą na działce, gdy nie ma jej na mapie

Jerzy Bryk 7 min czytania

Rurę metalową najczęściej znajdzie lokalizator z nadajnikiem podłączonym do rury. Rurę z plastiku (PE, PVC) bez taśmy ostrzegawczej i bez dostępu do jej wnętrza zwykle da się znaleźć bez kopania tylko georadarem. Na koniec warto ją zmierzyć geodezyjnie, żeby trasa i głębokość trafiły na mapę.

Krótka odpowiedź

Najpierw sprawdź dokumenty: mapę zasadniczą ze starostwa (urzędową mapę z budynkami i sieciami) i to, co mają wodociągi. Jeśli rury tam nie ma albo nie zgadza się z terenem, wybór metody zależy od materiału rury. Rurę stalową znajdzie lokalizator elektromagnetyczny. Rurę z PE lub PVC bez taśmy i bez dostępu do jej wnętrza znajdzie georadar. Dopiero pomiar geodezyjny daje mapę, którą można pokazać projektantowi, sąsiadowi albo w urzędzie.

Kiedy ludzie tego szukają

Najczęstsze sytuacje:

  • przyłącza wody nie ma na mapie, a trzeba wiedzieć, którędy idzie;
  • trzeba postawić ogrodzenie albo wykopać fundament i nikt nie wie, gdzie leży rura;
  • w starym domu rura od studni wychodzi przez fundament i ginie w ogrodzie;
  • kupiona działka ma pod sobą „cudzą” rurę sąsiada albo nowy sąsiad nie zgadza się na rurę przez swoją działkę;
  • przed wodomierzem coś cieknie i trzeba wiedzieć, gdzie w ogóle kopać;
  • rura jest z plastiku i nie wiadomo, czym ją w ogóle znaleźć.

Mity, które kosztują najwięcej

„Geoportal pokaże rurę”. Pokaże tylko to, co ktoś kiedyś zmierzył i zgłosił do starostwa. Stare przyłącza często nie są na mapie wcale. Gdy są, linia bywa przesunięta. Przy przenoszeniu starych map papierowych do postaci cyfrowej przesunięcia sięgają do ±2 m. W Rybniku trafiliśmy na studnię kanalizacyjną, która w terenie stała 2 m od miejsca pokazanego na mapie.

„Wykrywacz metalu wystarczy”. Na rurę z PE lub PVC wykrywacz metalu nie zareaguje. Może pomóc przy płytko leżącej rurze metalowej albo gdy nad rurą leży taśma ostrzegawcza z metalową wkładką. Rury na głębokości ponad metra zwykły wykrywacz metalu najczęściej już nie „widzi”.

„Taśma na pewno jest”. W starych przyłączach i w tych układanych bez projektu często jej nie ma.

Różdżka. Część osób twierdzi, że działa. W kontrolowanych testach nie potwierdzono, że daje wynik lepszy niż przypadek, więc nie opieralibyśmy na niej decyzji o kopaniu.

Co możesz sprawdzić sam

  • Dokumenty. W starostwie (PODGiK, czyli powiatowy ośrodek dokumentacji geodezyjnej) można zamówić mapę zasadniczą. Warto też zapytać wodociągi: bywa, że mają dokumentację przyłącza.
  • Wykop kontrolny. Najpewniejsza domowa metoda: odkopać rurę przy zasuwie, przy skrzynce wodomierzowej albo tam, gdzie wchodzi do budynku. Wtedy wiesz, z jakiego materiału jest rura, na jakiej głębokości leży i w którą stronę idzie. Przy okazji sprawdź, czy obok rury z plastiku nie biegnie cienki drut (tzw. przewód lokalizacyjny). Jeśli jest, rurę da się prześledzić lokalizatorem.
  • Pręt wbijany co kawałek. Przy rurze na 1,2–1,8 m mało skuteczny, a przy rurze z PE łatwo ją uszkodzić.
  • Wykrywacz metalu. Tylko przy płytkiej rurze metalowej albo taśmie z wkładką.
  • Kamera termowizyjna po puszczeniu ciepłej wody. Sprawdza się przy rurach płytko pod posadzką w budynku. Przez metr ziemi w ogrodzie zwykle nic nie pokaże.

Metody, których używają fachowcy

MetodaJaka ruraCo pokażeOgraniczenia
Lokalizator elektromagnetyczny z nadajnikiem podłączonym do rurystalowa; plastikowa tylko z przewodem lokalizacyjnymprzebieg i głębokośćdo rury z plastiku bez drutu nie ma się czego podłączyć; żeliwo łączone na uszczelki często przewodzi sygnał słabo
Wychwytywanie fal radiowych, które „przejmuje” metalowa rurametalowaprzebiegta technika nie podaje głębokości
Sonda wsunięta do rurykażda, także PEprzebieg i głębokośćtrzeba dostać się do wnętrza rury
Georadarkażda, także PE i PVC bez taśmyprzebieg i głębokośćzwykle do 2–3 m; mokra glina i woda gruntowa pogarszają wynik, cienkie rury trudniej wykryć
Pomiar geodezyjny (GNSS, tachimetr)każda znalezionawspółrzędne i wysokości na mapiewymaga wcześniejszego znalezienia rury

Lokalizator elektromagnetyczny (my pracujemy zestawem Leica Ultra Advanced) to odbiornik i nadajnik. Nadajnik podłącza się do metalowej rury albo do drutu ułożonego przy rurze, a odbiornikiem idzie się po sygnale nad ziemią.

Sonda to mały nadajnik, który wsuwa się do środka rury, a lokalizator śledzi go z powierzchni. Działa w rurze z każdego materiału, ale przy czynnym wodociągu pod ciśnieniem rzadko jest to proste. Zwykle da się ją zastosować dopiero przy wymianie albo odcięciu przyłącza. Łatwiej jest w kanalizacji, gdzie wejście daje studzienka.

Georadar wysyła w grunt fale radiowe i zapisuje ich odbicia od tego, co jest pod ziemią. Pracujemy georadarem IDS Opera Duo. Przy rurze z tworzywa bez taśmy, bez drutu i bez dostępu do jej wnętrza to zwykle jedyna praktyczna metoda, żeby ją znaleźć bez kopania.

Pomiar geodezyjny zamienia ślady na trawniku w mapę ze współrzędnymi. Na życzenie składamy w starostwie operat, czyli dokumentację pomiaru. Po jej przyjęciu przyłącze trafia na mapę zasadniczą, którą potem dostaje projektant i która przydaje się przy sprzedaży działki czy w rozmowie z sąsiadem.

Dla orientacji co do dokładności: przy ul. Granicznej w Katowicach i w Zabrzu położenie wykrytych przewodów określiliśmy z dokładnością 0,10–0,15 m, a głębokość ±0,10 m. Na działce wynik zależy od gruntu, materiału i głębokości rury.

Ile to trwa

Czas zależy głównie od długości trasy i od tego, ile terenu trzeba przebadać.

  • Jedno przyłącze na działce pod dom jednorodzinny: zwykle nie więcej niż 1 dzień pracy w terenie. Dla porównania przy ul. Granicznej w Katowicach przewody w ulicy sprawdziliśmy lokalizatorem i georadarem w jeden dzień.
  • Większy teren, np. plac pod budowę badany georadarem w siatce co 1 m: przykładowo 3 dni w terenie.
  • Przygotowanie mapy i raportu: od kilku do ok. 10 dni roboczych, zależnie od ilości danych.
  • Ze zgłoszeniem do starostwa: dodatkowo czas, którego ośrodek potrzebuje na przyjęcie dokumentacji.
  • Sieć wodociągowa w ogrodzie działkowym: zależnie od długości rur, od 1 do kilku dni w terenie.

Ile to kosztuje

Ceny podajemy netto i orientacyjnie. Dokładną cenę podamy po opisie terenu.

Cena to w praktyce liczba dni w terenie i dni opracowania:

  • dzień zespołu w terenie: 4 000 zł netto;
  • opracowanie wyników w biurze: 1 600 zł netto za dzień albo 200 zł netto za godzinę.

Małe zlecenie zaczyna się u nas od ok. 15 000 zł netto, bo mobilizacja zespołu – przygotowanie sprzętu, dojazd, organizacja pracy – kosztuje zawsze, niezależnie od wielkości zlecenia. Przy większym temacie ten koszt rozkłada się na więcej pracy, więc w przeliczeniu na metr, studnię czy dzień wychodzi taniej. Przykład większego zlecenia: teren pod budowę badany georadarem co 1 m, 3 dni w terenie i ok. 10 dni opracowania – orientacyjnie ok. 28 000 zł netto.

Na cenę wpływa:

  • materiał rury: przy PE i PVC bez drutu potrzebny jest georadar;
  • głębokość rury i rodzaj gruntu;
  • długość trasy albo powierzchnia terenu do przebadania;
  • to, czy przyłącze ma trafić na mapę w starostwie;
  • dojazd.

Kiedy warto wezwać fachowców

  • rura jest z plastiku i nie ma nad nią taśmy;
  • planujesz ogrodzenie, fundament, basen albo przewiert w pobliżu rury;
  • potrzebujesz mapy dla projektanta, notariusza albo do rozmowy z sąsiadem;
  • dokumenty nie zgadzają się z tym, co widać w terenie.

Jeśli problemem jest wyciek, najpierw skontaktuj się z firmą od lokalizacji wycieków. Takie firmy wskazują miejsce przecieku gazem znacznikowym i nasłuchem. My ustalamy trasę i głębokość rury i mierzymy ją geodezyjnie.

Przykłady z naszych prac

Więcej o tym, jak takie wyniki trafiają na mapę dla projektanta, piszemy w artykule mapa do celów projektowych z detekcją podziemną. Usługi: georadar i inwentaryzacja geodezyjna oraz usługi dla ogrodów działkowych.

Co nam przesłać

Napisz i opisz sytuację, a powiemy, czy i jak możemy pomóc. Przydadzą się:

  • adres lub numer działki;
  • zdjęcia miejsca, w którym rura wchodzi do budynku albo wychodzi ze skrzynki lub studni;
  • materiał rury, jeśli go znasz (stal, PE, PVC);
  • przybliżona długość trasy;
  • cel: ogrodzenie, budowa, spór z sąsiadem czy wpis na mapę.

Przejdź do kontaktu.

Najczęstsze pytania

Czy geoportal pokaże moje przyłącze wody?

Tylko wtedy, gdy przyłącze zostało kiedyś zmierzone przez geodetę i zgłoszone do starostwa. Stare przyłącza często nie były mierzone, a przy przenoszeniu starych map do postaci cyfrowej linia mogła się przesunąć nawet o 2 m.

Czy georadar wykryje rurę z PE lub PVC?

Zwykle tak. W sprzyjającym gruncie georadar sięga do 2–3 m głębokości. W mokrej glinie i przy wysokim poziomie wody gruntowej sygnał jest słabszy, a cienką rurę przyłącza trudniej odróżnić od kamieni czy korzeni, więc wynik jest mniej pewny.

Na jakiej głębokości zwykle leży rura z wodą?

Zwykle poniżej strefy przemarzania, w praktyce często na 1,2–1,8 m. Stare przyłącza bywają płycej, dlatego głębokość najlepiej sprawdzić pomiarem, a nie zakładać.

Rura sąsiada przechodzi przez moją działkę. Od czego zacząć?

Od ustalenia i zmierzenia przebiegu rury, tak żeby mieć mapę ze współrzędnymi. Sprawy służebności i zgody na rurę trzeba omówić z prawnikiem, ale bez mapy trudno rozmawiać konkretnie.

Czy znajdziecie wyciek wody?

Ustalamy trasę i głębokość rury i mierzymy ją geodezyjnie. Samo miejsce wycieku wskazują wyspecjalizowane firmy, które używają gazu znacznikowego i urządzeń nasłuchowych.

← Powrót: Baza wiedzy

Przeczytaj także