
Mapa do celów projektowych z detekcją podziemną – koniec niespodzianek na budowie
18 lipca, 2025Luty 2026 przywitał nas chłodem i opadami śniegu na polach Rybnika. A my? Właśnie rozkopujemy kolejną studzienkę kanalizacji deszczowej, bo po kilku miesiącach ciągłej pracy od września wiemy już jedno: dobra inwentaryzacja sieci nie czeka na pogodę.
Kiedy miasto Rybnik zleciło nam kompleksową inwentaryzację kanalizacji deszczowej – 22 kilometry sieci, około 700 studni – wiedzieliśmy, że to wyzwanie. Teraz, w lutym, właśnie odkryliśmy piątą nową studnię. Niektóre znajdowaliśmy dzięki georadarowi GPR – jak tę ukrytą 40 centymetrów pod ziemią, którą najpierw zauważyliśmy podczas inspekcji CCTV, a następnie precyzyjnie zlokalizowaliśmy na powierzchni za pomocą georadaru. Inne po prostu nie widniały na mapach, choć były widoczne w terenie, albo znajdowały się w innym miejscu, niż wskazywała dokumentacja.
Co mierzymy w terenie?
Inwentaryzacja kanalizacji deszczowej to nie tylko pomiar GPSem pozycji pokryw studzienek. To kompleksowy proces dokumentacji starej infrastruktury. Zbieramy:
Średnice studni i włazów – każdy element dokładnie mierzony
Wszystkie rury wchodzące do studni – średnice, materiał (beton, PVC, kamionka), kierunek przepływu
Stan techniczny studni – kondycja ścianek, stopni włazowych, uszczelnień
Fotografie 360 stopni – opuszczamy kamerę sferyczną do środka, dokumentując każdy detal
Współrzędne geodezyjne X, Y, Z – precyzyjne pozycjonowanie
Studnie które nie zostały odnalezione w terenie według danych z bazy GESUT szukamy innymi metodami. Między innymi za pomocą metody GPR. Dzięki georadarowi wykryliśmy studnię, która na mapie była zaznaczona w zupełnie innym miejscu – rzeczywista lokalizacja różniła się o 2 metry od dokumentacji. Takie rozbieżności są częste w starych sieciach, gdzie mapy powstały poprzez digitalizację rastra.
Sprawdzamy także kanały łączące studnie. Inspekcja CCTV to nieocenione narzędzie diagnostyczne dla starych sieci – pozwala wykryć uszkodzenia, pęknięcia, wrastające korzenie czy osady, zanim dojdzie do poważnej awarii.
Nasze kamery wyposażone są w głowice obrotowe, które pozwalają oglądać rurę pod różnymi kątami. Wszystko dokumentujemy na nagraniach wideo dla miasta, co pozwala na późniejszą analizę stanu technicznego kanałów.
Wszystkie zebrane dane wprowadzamy do programu QGIS i udostępniamy zleceniodawcy w postaci plików SHP. Dzięki temu można je wygodnie wyświetlać, filtrować według potrzeb i mieć wszystkie informacje w jednym miejscu. Co ważne, QGIS jest oprogramowaniem darmowym, więc do pracy z danymi nie są potrzebne drogie ani skomplikowane programy.
Całość prac realizujemy etapami od września, konsekwentnie porządkując kolejne fragmenty sieci. Zbliżamy się już do finału — zakończenie inwentaryzacji planowane jest na początek marca. To kilka miesięcy intensywnej pracy w terenie, które pozwolą domknąć pełny obraz kanalizacji deszczowej Rybnika.
Dlaczego inwentaryzacja to nie tylko „formalność”?
Dobra inwentaryzacja kanalizacji deszczowej to realna oszczędność kosztów. Dzięki precyzyjnym danom unikamy przypadkowego uszkodzenia rur podczas nowych inwestycji, możemy planować konserwację zanim dojdzie do awarii, a aktualne mapy w QGIS ułatwiają zarządzanie miejską infrastrukturą.
Oferujemy kompleksową obsługę: od rozpoznania georadarem, przez inwentaryzację geodezyjną, inspekcje CCTV, aż po dostawę plików SHP. A przede wszystkim – działamy bez względu na pogodę.
Zadzwoń do nas i dowiedz się, czy możemy rozwiązać Twój problem z inwentaryzacją kanalizacji deszczowej. Jakie geodezyjne wyzwanie Cię blokuje? Opisz, a podpowiemy rozwiązanie.
autor: Kamila Kuzia






